
Prawdziwy informatyk ma grupę krwi C: , a programista C++
Aby uratować życie pewnemu Arabowi potrzebna jest transfuzja krwi.
Niestety, Arab ma tak niespotykaną grupę krwi, że trudno o dawcę.
W końcu znaleziono człowieka o tej samej grupie. Był nim Żyd Icek z Telavivu.
Arab napisał list do Icka: "Bracie! ratuj i ofiaruj mi 2 litry krwi"
Icek przeczytał, pomyślał i postanowił natychmiast wysłać krew do Araba, bo miał już dosyć tych wojen i nieporozumień. Po tygodniu pojawia się goniec u drzwi Icka i podaje mu list oraz kluczyki.
"Drogi bracie za uratowanie mi życia przyjmij ten mały upominek w postaci nowego Rolls Roysa"
Icek aż podskoczył z radości. Po roku historia się powtarza. "Ratuj!, Błaga Arab i Icek bez zastanowienia wysyła swoją krew do brata Araba.
Po tygodniu pojawia się goniec z małym upominkiem i listem dziękczynnym. W pudełku Icek znajduje tylko złoty długopis. Rozczarowany Icek dzwoni do brata Araba i pyta, co tak skromnie w porównaniu z pierwszym prezentem?
"No tak" - odpowiada Arab - Wtedy jeszcze nie płynęła we mnie, żydowska krew...
Sex jest tak potrzebny do zycia jak krew... Zostan honorowym dawcą
mówi krwinka do krwinki po donacji
...czuję się taaka wyssana